W małym lesie, pod starym dębem, mieszkał jeżyk imieniem Tymek. Tymek bardzo chciał mieć przyjaciół, ale za każdym razem, gdy ktoś chciał się do niego przytulić, chował się w kłębek.

— Moje kolce są za ostre — myślał. — Na pewno kogoś zranię.

Pewnego dnia do lasu przyleciał mały ptaszek Fryderyk. Usiadł na gałęzi nad Tymkiem i zaczął śpiewać.

— Cześć! Jestem Fryderyk. Chcesz się bawić? — zapytał.

— Lepiej nie — szepnął Tymek. — Mam kolce. Mogę cię zranić.

Fryderyk przekrzywił główkę. — Wiesz, ja mam skrzydła, a ty kolce. Każdy z nas jest inny, ale to nie znaczy, że nie możemy być przyjaciółmi. Musimy tylko znaleźć swój sposób.

I tak Fryderyk siadał na gałęzi tuż nad Tymkiem. Śpiewał mu piosenki, a Tymek opowiadał mu o grzybach, które znajdował w lesie. Nie musieli się przytulać, żeby czuć bliskość.

Z czasem Tymek zrozumiał coś ważnego: nie trzeba być takim samym jak inni, żeby być kochanym. Wystarczy być sobą i pozwolić innym zbliżyć się w sposób, który jest bezpieczny dla obu stron.

Do rozmowy z dzieckiem:

  • Czy Tymek naprawdę mógł zranić Fryderyka?
  • Czy Ty też czasem boisz się, że ktoś Cię nie polubi?
  • Jak można okazać komuś, że go lubimy, nie tylko przytulaniem?